GALERIA

Znak jakości PASE dla K&K School of English po raz trzeci !

Z wielką przyjemnością informujemy, iż w wyniku inspekcji przeprowadzonej w dniu 3 kwietnia 2017 roku K&K School of English po raz kolejny otrzymała znak jakości PASE (Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych).

Inspektorzy PASE ocenili wszystkie obszary działalności szkoły, zwracając szczególną uwagę na jakość nauczania i przyznali jej 93 punkty na 100 możliwych do zdobycia.

W raporcie końcowym inspektorzy podkreślili wysoką jakość nauczania, profesjonalizm lektorów, w tym ich kwalifikacje językowe, oraz przyjazne podejście do słuchacza; wysoko ocenili także nadzór metodyczny sprawowany przez dyrekcję szkoły.

Oceniając poziom obsługi klienta, inspektorzy podkreślili rzetelność i kompetencje pracowników administracji, jak również ich troskę i dbałość o potrzeby klientów.

W raporcie końcowym inspektorzy podkreślili również profesjonalizm w zarządzaniu szkołą jak i etyczność jej działań, w tym w zakresie informacji i reklamy.

Wszystkim, którzy wybrali naukę w K&K School of English, serdecznie dziękujemy.

Otrzymanie znaku jakości PASE jest dla nas powodem do dumy i satysfakcji i jednocześnie zobowiązuje nas do utrzymania wysokich standardów w kolejnych latach pracy.

Dyrekcja K&K School of English

They tell us we are good.We hope to be great!

K&K School of English otrzymuje znak jakości PASE po raz trzeci z rzędu. Certyfikat odbiera dyrektor szkoły Marek Kokosiński.

Excellence comes with experience.

Profesor Michael Swan „with very hot wishes” dla K&K School of English.

kreseczka

To już 25 lat, a chcemy więcej

Od ostatnich jubileuszowychurodzin K&K School of English w roku 2001 przemknęło 5 lat! 18 czerwca spotkaliśmy się ponownie w gronie naszych słuchaczy, ich rodzin i przyjaciół oraz last but not least całego naszego zespołu, aby:
-powspominać i trochę się wzruszyć
-pochwalić dyplomem za wysoką jakość nauczania otrzymanych od PASE (Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych)
-przyznać stypendia wyróżniającym się słuchaczom
-wręczyć nagrody zwycięzcom licznych konkursów, w tym zwyciężczyni konkursu na maskotkę szkoły, którą został WIELKI SŁOŃ
-zaśpiewać wspólnie w konwencji karaoke przeboje takie jak: „Happy”, „We are the champions” czy „Obladi, Oblada”
-zjeść kawałek urodzinowego tortu
-zrobić sobie WIELKIE wspólne zdjęcie
-przeżyć emocje związane z losowaniem 25 bezpłatnych kursów

Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w naszej uroczystości.
Barbara i Marek Kokosińscy oraz zespół K&K School of English

Obóz językowy K&K School of English „Wakacje z angielskim w górach” – Małe Ciche 2016

Dwa tygodnie w bajkowej scenerii polskich gór z krystalicznie czystym powietrzem, w wygodnym pensjonacie i z mnóstwem atrakcji. Tak mogłaby rozpocząć się reklama naszego obozu Wakacje z angielskim w górach. Ci którzy 26 czerwca wsiedli do autokaru jadącego do Małego Cichego mogą potwierdzić, że marzenia o fantastycznych wakacjach mogą się spełniać.
Wycieczki w góry, ulubiony Rabkoland, dyskoteki, konkursy talentów, niezliczone gry i zabawy oraz mecze przeróżnych dyscyplin sportowych wypełniały szczelnie dni naszych słuchaczy.
Oczywiście był również angielski, bo obóz językowy zobowiązuje. 35 godzin spędzonych często na świeżym powietrzu w zupełnie innej atmosferze niż szkolna upłynęło na utrwalaniu i doskonaleniu umiejętności językowych, ćwiczeniu słówek, grach językowych i śpiewaniu piosenek. Angielski i zabawa to naprawdę dobre połaczenie.

Dwa tygodnie minęły jak zwykle bardzo szybko i już trzeba było pakować walizki, wymieniać telefony i maile z przyjaciółmi, robić ostatnie zdjęcia i wracać do domu, do stęsknionych rodziców.
Ułamek wrażeń z obozu można zobaczyć na naszych zdjęciach, a na kolejny wyjazd zapraszamy już za rok.

Podziękowania z Kenii – Podsumowanie Akcji Charytatywnej na 25-lecie K&K School of English

1 marca dwie paczki o łącznej wadze 30 kilogramów wyruszyły z podróż do odległej Kenii. Wysłanie paczek było zwieńczeniem akcji charytatywnej „25 kilogramów przyborów szkolnych dla dzieciaków z Afryki na 25-lecie K&K School of English” przeprowadzonej w naszej szkole. Przez trzy miesiące czekaliśmy na wiadomość, czy nasza pomoc dotarła. Pora deszczowa sprawiła, że to oczekiwanie było dłuższe niż zakładaliśmy, ale w końcu mamy informację o pełnym sukcesie naszej akcji, a także kilka zdjęć, krótki filmik i przede wszystkim gorące podziękowania za okazane serce i pomoc.

Ze swojej strony jeszcze raz chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim biorącym udział w naszej akcji.

Podsumowanie Akcji Charytatywnej
na 25-lecie K&K School of English

W imieniu naszych przyjaciół z Kenii i swoim chcielibyśmy bardzo podziękować na okazane serce i pomoc.

Konkurs mikołajkowy w K&K School of English – grudzień 2015

Dziękujemy swoim słuchaczom za zachwycające prace przekazane na konkurs mikołajkowy :-)

Dyrekcja i lektorzy K&K School of English

Kurs językowy naszego słuchaczka w Yorku – lato 2015

After winning an English Language Course in York I was so happy! That was the first time that I had won such a big prize. I was a bit frightened of being abroad on my own, but I knew it would be a great experience, and I was right!
When I came to my host family’s house I was extremely glad because they were so nice and friendly. On the first day of my adventure in York, they showed me how I was going to get to my school and also by the way I could learn more about their city. The greatest experience was when the father of my host family took me to Manchester for see a Manchester United football match. It was just amazing!
My course was amazing as well. I met many people from different countries, so I could learn something about other cultures. During the week we had 4 lessons which lasted 1.5 hour each.
Thank you K&K School of English for giving me the chance go abroad and improve my English skills.

Jan Bobrowski

Obóz językowy K&K School of English „Wakacje z angielskim w górach” – Małe Ciche 2015

28 czerwca przed budynkiem K&K School of English zgromadziła się 40-osobowa grupa, wyjeżdżająca na Wakacje z angielskim w górach. Wyładowane po brzegi walizki zapakowaliśmy do autokaru, pomachaliśmy na do widzenia rodzicom i ruszyliśmy na długo wyczekiwane wakacje.

Małe Ciche przywitało nas deszczem, pozostałe 13 dni upłynęły w pogodzie tak wakacyjnej, że lepszej nie mogliśmy sobie wymarzyć. Lipcowe słońce oraz podmuchy górskiego wiatru towarzyszyły nam w trakcie wycieczek, zabaw, gier sportowych oraz zajęć na świeżym powietrzu.

Każdy dzień przynosił nowe atrakcje. Walczyliśmy z prądami rwącej rzeki w zakopiańskim aqua parku, poznaliśmy okolicę i podziwialiśmy widoki z Polany Zgorzelisko, przygotowywaliśmy kartki dla rodziców oraz występy na konkurs talentów, wykrzyczeliśmy gardła na atrakcjach Rabkolandu i przetańczyliśmy wieczory na dyskotekach, na Gubałówce spróbowaliśmy kurtoszkołaczy i zakupiliśmy prezenty dla najbliższych a w Tatrzańskim Parku Narodowym dowiedzieliśmy się, jak się zachować, gdy spotkamy niedźwiedzia oraz dlaczego wypas owiec jest kulturowy.

Wakacje z angielskim w górach to też doskonała okazja, żeby odświeżyć, utrwalić i udoskonalić swoje umiejętności językowe, ale w całkiem innej atmosferze niż atmosfera szkolnej sali. Na zajęciach mówiliśmy, co nas cieszy, rysowaliśmy, co nam przyszło do głowy i śpiewaliśmy hity lata, których musieliśmy najpierw nauczyć naszych opiekunów. Dostawaliśmy także „zadania pokojowe”, ale na przeprowadzanie wywiadów z kolegami i odszukiwanie tekstów piosenek nikogo nie trzeba było namawiać.

Po dwóch tygodniach wróciliśmy do Krakowa, gdzie czekali już stęsknieni rodzice, wymieniliśmy się z nowymi przyjaciółmi numerami telefonów i zdjęciami i wróciliśmy do domów, żeby opowiedzieć o mocy wrażeń z wyjazdu.

Zakończenie roku szkolnego 2014/2015 z K&K School of English

Konkurs mikołajkowy w K&K School of English – grudzień 2014

Dziękujemy swoim słuchaczom za zachwycające prace przekazane na konkurs mikołajkowy :-)

Dyrekcja i lektorzy K&K School of English

Kurs językowy naszej słuchaczki w Yorku – lato 2014

When I heard that I had won an English Language Course in England, I just couldn’t believe. I had never won anything and then I was going to York for 2 weeks! I was extremely happy, shocked and frightened at the same time. I had so many questions, ‘Do I speak English well enough? Can I handle being abroad all alone, without any of my friends?’
Everything became clear after my two-hour flight, and I realised I had nothing to be afraid of. A school driver gave me a lift to my lovely host family. From the first day they treated me like a member of their family. I was very happy that they were from England – I’m in love with the British accent ;)
The course in ELC was an interesting experience. I had General English (which contained my favourite phonetics lessons) in the morning and a lot of writing, listening and speaking in the afternoon. Frankly speaking, people who taught us were excellent.
In class I met many people of different nationalities. They were of all ages and mostly from Spain and Italy. I have to confirm the stereotypes and say that they are the most talkative, open and caring people I’ve ever met.
After the lessons I had a lot of free time to explore the beautiful city of York. I walked through the well-known places and the empty, narrow alleys.
Thank you, K&K School of English, that you gave me a chance to experience English in England.

Adrianna Pałka

Kurs językowy naszej słuchaczki w Yorku – lato 2014

This year during the summer holidays I went to York in order to study in the English Language Centre. I had an unrivalled opportunity to spend two weeks in Great Britain and practice English. I lived with my host, Liz, in the countryside near York – in a village called Dunnington.
I would spend whole mornings and afternoons at school, because the aim of the trip was to improve my language skills, and yet at school I met many interesting people with whom we would walk through the city during the lunch breaks or in the evenings. We were sightseeing, going out together for coffee or tea.
We visited the National Railway Museum – the biggest place like that in Europe. We all liked that place very much, and we took lots of photos there. The museum consists of two halls filled with railway engines. Most of them are pretty old, but there are also the newest models, like the fastest train – TGV.
I really liked the city of York and I’d advise everybody to see all of it, because it’s virtually impossible to describe its beauty. I can only say that York is a charming medieval city full of monuments and museums. And the entire town is surrounded by a wall! During my stay there I had an opportunity to visit lots of those monuments, but unfortunately not all of them.
Near the city centre there is a park called the Museum Gardens, in which there are two museums of York and ruins of a church. What’s more, there is a botanic garden with plants from different places of the world.
I also visited the Merchant Adventurers Hall, the York Tower, and the York Cathedral, which is the best know building in the city. Another interesting place I had the chance to see was Vikings museum, Jovik, where people are told the history of Viking invasions. The museum is located underneath the townhouse which builds an atmosphere of mysteriousness.
I didn’t have classes at weekends, so I decided to visit another city in England – Manchester. I went there together with my friend. We took a train from York to Manchester and we were in the city at about 9 o’clock. We’d planned to visit a few museums, the Library and the Tower, but our plans suddenly got changed for a couple of reasons (for example there was a wedding in Manchester Tower and some cycling competition in the city). But luckily the most important point of our trip was amazing. We visited Old Trafford – the stadium of a well-know football team – Manchester United. Although we aren’t interested in this sport we were delighted with the view inside the stadium.
The following weekend I went to the coast with my host. It was my last day in England, so we decided to spend it together. We had a walk down the beach, and we visited museum of sailing and of course we ate the famous fish & chips! Regardless of the generation gap and cultural and linguistic differences we got on really well and we kept talking till midnight almost every day. We still keep in touch. From time to time we phone each other, send postcards or letters.
And that’s how I spent amazing two weeks in Yorkshire. I had 50 hours of English lessons, but I wasn’t tired like after regular school and I had energy for sightseeing and walks with my host and her dogs. I feel fantastic whenever I recall all the moments spent there.

Sylwia Drabik

Obóz językowy K&K School of English „Wakacje z angielskim w górach” – Małe Ciche 2014

Dwa tygodnie spędzone w Małem Cichem wypełniliśmy atrakcjami, wśród których każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Miłośnicy gór napawali się tatrzańskimi krajobrazami, które stały się nawet natchnieniem do napisania kilku wierszy, zwolennicy wodnych rozrywek bawili się w Aqua Parku w Zakopanem, a wielbiciele adrenaliny krzyczeli na kolejkach i karuzelach Rabkolandu. Do tego rozegraliśmy niezliczone mecze piłki nożnej, siatkówki i zbijaka, bawiliśmy się na dyskotekach, prezentowaliśmy talenty i śpiewaliśmy przy ognisku.

Mieliśmy także 35 godzin angielskiego dalekich od tradycyjnych lekcji. Graliśmy w gry językowe, ćwiczyliśmy słownictwo, słuchaliśmy dyskotekowych hitów, starając się zrozumieć, o czym mówią ich słowa, ale przede wszystkim gadaliśmy, gadaliśmy, gadaliśmy …

Czas w Małem Cichem wydawał się płynąć tak szybko, że mieliśmy wrażenie, iż nie dwa tygodnie, ale dwa dni dzieliły początek od końca obozu. Dopiero co poznaliśmy nowych kolegów, a już musieliśmy ich pożegnać. Ledwie przyozdobiliśmy drzwi pokoju plakatem z naszymi imionami, a już trzeba było czyścić klamki po szaleństwach zielonej nocy.

Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z obozu, a na kolejny zapraszamy w wakacje 2015.

Zakończenie roku szkolnego 2013/2014 z K&K School of English

Mock exams w K&K School of English – grudzień 2013

Próbne egzaminy Cambridge (FCE, CAE, CPE) i maturalne.

Konkurs mikołajkowy w K&K School of English – grudzień 2013

Dziękujemy swoim słuchaczom za zachwycające prace przekazane na konkurs mikołajkowy :-)

Dyrekcja i lektorzy K&K School of English

Kurs językowy naszej słuchaczki w Yorku – lato 2013

In September this year I spent 2 weeks in York because, as a student of K&K School of English, I had won an English language course there. At first I was a little bit concerned about going abroad alone, but later everything was fine and there was nothing to worry about. It was unforgettable experience when I left the arrivals hall and saw people waiting for me with my name on a piece of paper. My host family was from India, so I had a chance to try some traditional Indian dishes.
The best thing about my trip was the school. Not only did I become more comfortable with my speaking, but also I met people from many different countries like Spain, Italy, Switzerland, Turkey, Angola or South Korea. The thing that really surprised me was that people were so sociable. They didn’t let me feel awkward on my first day.
The school is well-organized and equipped. Lessons were interesting, especially speaking classes in the afternoon. We talked about many subjects and there were people of different ages and nationalities, so usually even quite boring topics turned into absorbing discussions, during which everybody was willing to talk.
York is a lovely, vibrant and safe town. There are some places, like York Minster and York City Walls, which make it attractive for tourists. You can meet many young people there because of the universities. Whole Yorkshire is a beautiful region and there are many places worth seeing during weekends. Thank you K&K School of English for the chance to experience all these things.

Magda Turakiewicz

Kurs językowy naszego słuchacza w Yorku – lato 2013

My adventure with York began on the day of K&K Summer Lottery when I won the main prize which was a two-week English course in English Language Centre in York. From that day I had been asking myself hundreds of questions, ‘What kind of people will I meet there?’ ‘Will I have a nice family?’ ‘Will I handle the language aspect well?’ and many more.
My departure was planned for September. I have to admit that I had been very scared as it was my first flight ever, but it wasn’t so bad. After 2 hours I landed in Leeds and a school driver gave me a lift to my host family. It turned out that I needn’t have worried, because I had such a great family. Gillian is a nurse and Robb works in the Nestle company. They have a 5-year-old son, whose name is Harry. Together with them I played, watched TV, talked etc. They live in a huge, modern and cosy detached house with a big garden. I had 2 rooms – one for learning and one for sleeping and unwinding. I wasn’t the only student in their house. In the room next to mine there was a girl from Japan who was my age. Her name was Kaho Miake (Mia). We became close friends and we still talk on Skype and write messages on Facebook.
Every morning I got up at 7, had breakfast and went to school with Mia. On the first day every new students had to write a placement test. To my great joy I got to an advanced class, but lessons weren’t as difficult as I had feared. Classes lasted from 9 am to 4:15 pm. In the morning I had 3 hours of General English, but in the afternoon I had lessons of writing, speaking, reading and listening.
During my stay there I met many people of different nationalities. After classes we hung out in York, shopping, eating out and generally having fun together. Students were of all ages and from different parts of the world, and what I have to emphasize is that they all had different accents, which was funny because even if they spoke English fluently sometimes it was difficult to understand them ;)
The school regularly organized events, for instance: a supper in an Italian restaurant or a weekly pub night. During events like these I met people who were more like friends than classmates.
York is a picturesque city in which we can visit lots of places worth seeing, like York Minster Cathedral or York Memorial Gardens. After two weeks I wished didn’t have to leave that place. Not only did I learn a lot there, but I also met great people whom I will never forget. It was a journey of a lifetime.
Ms Barbara and Mr Marek Kokosińscy, thank you so much. This trip changed my life for the better.

Patryk Barbarowski

Obóz językowy K&K School of English Małe Ciche 2013

30 czerwca przed naszą szkołą stawiła się gromadka dzieci gotowych na wakacje z angielskim w górach z K&K School of English. 14 słonecznych dni w Małem Cichem koło Zakopanego wypełniliśmy atrakcjami, zabawą i nauką. Poranki spędzaliśmy z angielskim, popołudniami odwiedziliśmy Aqua Park, Rabkoland i Wielką Krokiew, zdobywaliśmy Gubałówkę, Kopieniec i Gęsią Szyję w Tatrach oraz Bryjarkę w Pieninach, a wieczorami tańczyliśmy na dyskotekach i rywalizowaliśmy w konkursach plastycznych, sportowych oraz w konkursie talentów. W czasie tego ostatniego jedna z naszych podopiecznych, 11-letnia Ola, zaprezentowała wiersz swojego autorstwa, który najtrafniej podsumował tegoroczny wyjazd. Wiersz mogą Państwo przeczytać w oryginalnej wersji powyżej.

Na kolejny obóz językowy zapraszamy już w przyszłe wakacje.

Zakończenie roku szkolnego 2012/2013 z K&K School of English

Konkurs Mikołajkowy – grudzień 2012

Dziękujemy swoim słuchaczom za zachwycające prace przekazane na konkurs Mikołajkowy

Dyrekcja i lektorzy K&K School of English

Kurs językowy naszego słuchacza w Yorku – lato 2012

I was really surprised when I heard my name during the great K&K School of English lottery. I was supposed to go to York and I wasn’t prepared for that. Everything became clear when my plane landed and I met my host family, who helped me a lot in my daily activities. I’ll never forget my first days in ELC when I had a great opportunity to meet many people of different nationalities who came to York to learn English. It was a mix of cultures, different characters and, of course, totally unfamiliar accents from all over the world.
York is a very friendly and safe city. There are lots of sights worth seeing and many other attractions, such as restaurants and pubs. During my stay I could wander around and visit all the well-known places in York, like York Minister or Great Old Wall. All my weekends were also very busy, as I had a chance to visit Liverpool (Albert Docks), Withby and North York Morse National Park. The time I spent in York was amazing and gave me a lot of new experiences and lots of new friends whom I’ll never forget. Marcin Bogusz

Kurs językowy naszej słuchaczki w Yorku – lato 2012

Last February I won the main prize in K&K School of English great lottery. It was a 2-week English course in York and it was really great. I met a lot of new people from different countries. I’m sure that I will stay in touch with them. 2 weeks there gave me a lot of wonderful memories. I was surprised how easy learning there was. ELC York school had nice teachers (and students!), good electronic equipment, and I did have any problems getting there. My host family was great company! I have to say that I was really upset when I had to leave. I wanted to stay longer !
It was the best holiday ever! Joanna Dąbek

Obóz językowy w Murzasichlu – lipiec 2012

Pewnego lipcowego dnia 2012 roku do pensjonatu U Zbójnika w Murzasichlu zawitała grupa najmłodszych słuchaczy K&K School of English. Dzieci przyjechały na 12-dniowy obóz językowy, na którym uczyły się angielskiego, zwiedzały okolicę w towarzystwie lektorów oraz przewodnika; jednym słowem – świetnie się bawiły. Dzielni turyści byli w Zakopanem, Czorsztynie, zdobyli Morskie Oko i Dolinę Kościeliską, bawili się też w Rabkolandzie i Aquaparku. Lekcje angielskiego na świeżym powietrzu, ogniska, dyskoteki, warsztaty z filmami i piosenkami oraz gry sportowe uzupełniały rozkład dnia. Mamy nadzieję, że uśmiechnięte twarze dzieciaków są najlepszym dowodem, iż obóz językowy był bardzo udany i sprawił im wiele radości. Na kolejny zaprosimy wszystkich już w przyszłe wakacje.