Czy Hiszpanie mówią po angielsku?

Obiegowa opinia brzmi, że Hiszpanie bardzo słabo mówią po angielsku – mają fatalny akcent, ubogie słownictwo i generalnie średnio sobie radzą z językami obcymi, nie tylko z angielskim. Jak jednak jest naprawdę?

Angielski – trudny dla Hiszpana?

Wbrew obiegowej opinii, mówiącej że Hiszpanie nie znają angielskiego lub z uwagi na narcystyczne pobudki, nie używają go prawie wcale, sprawa wygląda nieco inaczej. W dużych miastach język ten jest dobrze znany i powszechnie używany właściwie wśród większości młodych ludzi, którzy chętnie posługują się nim w kontaktach z obcokrajowcami. Dlatego też dobrze porozumiesz się po angielsku w hotelach, muzeach, restauracjach, etc. Problemem może być porozumiewanie się we wsiach czy w małych miejscowościach – jak zresztą wszędzie na świecie, nie tylko w Hiszpanii.

Niestety, z ostatnio przeprowadzonych badań wynika, iż większość Hiszpanów mówi po angielsku słabo. W tym niechlubnym rankingu prześcignęli ich jedyni Ukraińcy oraz Rosjanie. Poziom angielskiego, w zależności od regionu, jest rzeczywiście bardzo różny. Co więcej, niekiedy możemy mieć również trudność z porozumieniem się nawet po hiszpańsku. Dzieje się tak szczególnie w Katalonii oraz Kraju Basków, czyli regionach o bardzo dużej autonomii, w których lokalni patrioci wręcz za punkt honoru stawiają sobie porozumiewanie się wyłącznie w tamtejszych językach, czyli katalońskim i baskijskim.